Strony

piątek, 28 września 2018

Ucieczka przed życiem - Ewa Bauer




Tytuł: Ucieczka przed życiem
Autor: Ewa Bauer
Wydawnictwo: Szara Godzina
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 288
ISBN: 978-83-656-8491-2



Wanda zawsze bez wahania wyrażała swoje poglądy, nie bacząc czy kogoś rani. Po stracie rodziców, została sama bez rodziny, przyjaciół, których i tak nigdy nie miała. Nie szanowała innych. Od zawsze była kobietą doskonałą. Sama niestety wierzyła, że urodziła dziecko niedoskonałe i nie mogła się z tym pogodzić. Był tylko Marian - osoba, która okazała jej serce i była kiedy ojciec chorował, a potem umarł. Jedyny kandydat na męża. 

Cecylia to córka Wandy i Mariana. dziewczynka od najmłodszych lat nie potrafiła sprostać oczekiwaniom matki. Próba zadowolenia rodzicielki była wręcz niemożliwa. Dziewczynka zaczęła uciekać od życia w inny świat, z dnia na dzień zamykała się coraz bardziej w sobie. Matka nie próbowała jej zrozumieć. Wręcz przeciwnie - za każdym razem beształa ją.


Matka i córka, dwa różne światy - do czego doprowadzi apodyktyczna Wanda?



W miłości  matki do córki niezbędny jest zdrowy dystans, aby córka mogła żyć. W tej książce tego nie znajdziecie. Wanda od najmłodszych lat Cecylii powtarzała, że przy odpowiednim nakładzie pracy osiągnie sukces, a że córka nie chciała zawieść matki zawsze zgadzała się na wszystko. Najpierw był balet w którym dziewczynka w ogóle sobie nie radziła. Ale ambicje które matka chciała zaspokoić oglądaniem córki na scenie były mocniejsze. Wanda dbała o rozwój córki i naukę, ale zabraniała zabawy z dziećmi. 
Kiedy przyszedł czas pójścia do szkoły  dziewczynka była wyśmiewana i nie lubiana w klasie.  Dostawała strasznego ataku paniki kiedy miała odpowiadać przed klasą, mimo że wszystko umiała i zawsze była przygotowana do lekcji, strach brał górę.
Tylko Bożenka Nowak od pierwszych dni polubiła Cecylię. Była oknem na świat, do którego dziewczynka nigdy nie miała dostępu. Niestety matka nie zaakceptowała przyjaciółki Cecylii. 


Ucieczka przed życiem to bardzo smutna historia, która skłania do refleksji ale i daje nadzieję. Od najmłodszych lat Cecylia była sama jak palec. Rodzicielka nie potrafiła przekazać dziecku wartości i wsparcia tylko zawsze nią kierowała i wymagała. Nigdy nie rozmawiały ze sobą, a ojciec tylko patrzył na córkę ze smutkiem i uciekał do pracy. Dopiero tragiczne sploty wydarzeń  otworzyły drzwi do rozsądku i walki o dziecko, które potrzebowało pomocy psychologa. 
To rodzice mają największy wpływ na kształtowanie osobowości dziecka. Dlatego to od nich zależy, czy dziecko będzie zdolne do podejmowania własnych decyzji. Po śmierci matki Cecylia nie była w stanie się odnaleźć bo to matka była jej drogowskazem, latarnią, która wskazywała kurs na ląd, nawet jeżeli był skalisty, a morzem targał wiatr i podróż okazywała się niebezpieczna.




Po pogrzebie jeden ze znajomych postanowił dotrzymać wdowcowi towarzystwa, oraz zaoferował pomoc swojego znajomego Jana, który wraz z żoną niosą bezinteresowną pomoc osobom, które nie radzą sobie z życiem, zmagają się z rozmaitymi problemami.
Marian po śmierci żony nie chcąc ponieść rodzicielskiej klęski postanowił skorzystać z pomocy Jana. Czy Cecylia będzie umiała rozliczyć się z przeszłością? To już kochani musicie sprawdzić sami sięgając po książkę . 


Autorka spisała się na medal, gdyż przedstawia nam bardzo poruszającą opowieść, przy której wzrusza do łez a zarazem doprowadza do wściekłości. Porusza tematy bardzo ciężkie takie jak śmierć najbliższej osoby, toksyczny rodzic, który nie potrafi zaakceptować swojego dziecka takim jakim jest, choroba,  nagła niepełnosprawność, przyjaźń na śmierć i życie. Znajdziemy tutaj całą paletę emocji - dobrych jak i tych złych.

Polecam książkę każdej mamie, cioci, babci czy sąsiadce. Przede wszystkim kobietom, które są lub bardzo chcą być idealne. Może ta powieść  przemówi im do rozsądku.


MONIKA


Moja ocena 10/10



Za możliwość przeczytania powieści dziękuję wydawnictwu Szara Godzina











2 komentarze:

  1. Autorka wzięła na warsztat bardzo trudny temat, ale doskonale sobie z nim poradziła, historia jest przejmująca, a przez to jest swiatełkiem ostrzegawczym dla idealnych matek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzamy się całkowicie. Historia może nie lekka, ale potrzebna.

      Usuń