Strony

czwartek, 25 października 2018

Zostań ile chcesz - Anna H. Niemczynow

Tytuł: Zostań ile chcesz
Autor: Anna H. Niemczynow
Wydawnictwo: FILIA
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 460
ISBN:978-83-8075-519-2


"Kobieta z przeszłością i mężczyzna po przejściach". Powieść inspirowana prawdziwymi doświadczeniami autorki - cudownej, bardzo pozytywnej, zawsze uśmiechniętej Ani H. Niemczynow.


Alicja jeszcze przed trzydziestką decyduje się samotnie wychowywać kilkuletnią córkę Polę. Wyprowadza się od męża, który nadużywał alkoholu, wyzwalał w niej agresję, nie potrafił zająć się własnym dzieckiem. Samotne macierzyńsywo nie jest jednak łatwe. Kobieta starając się zapewnić godziwy byt córce pracuje po 18 godzin na dobę - najpierw w urzędzie, później na zajęciach fitness. Jest wykończona, pozbawiona sensu życia, marudna, wiecznie głodna...ale przecież trzeba jakoś uzbierać na kupno mieszkania.

Maciej ogromnie przeżywa zdradę żony z najlepszym przyjacielem. Kobieta nie dość, że zabrała mu godność to jeszcze ogołociła dom, który budował z myślą o niej, zostawiła go z wielkimi długami. Można powiedzieć, że odebrała mu chęć do życia. Mężczyzna coraz częściej sięga po alkohol, do pracy chodzi bo musi, zamyka się w sobie...a przecież tak bardzo tęskni za miłością, za szczęściem, za kobietą na dobre i na złe.

Alicja za namową przyjaciółki zakłada
konto na internetowym portalu randkowym. Na ten sam pomysł wpada Maciej. Obydwoje mieli kilka mniej lub bardziej udanych randek, aż w końcu w odmętach internetu wpadają na siebie. Alicja z Krainy Czarów poznaje Króla Maciusia Pierwszego. On chce, ona się boi, on zabiega, ona pozwala, on się zbliża, ona ucieka. On wciąż cierpliwie trwa, ona się miota, nie wierzy, że zasługuje na szczęście.

W całej powieści to właśnie o to szczęście chodzi... Alicja nie wierzy, że na nie zasługuje, boi się go. Boi się otworzyć na inne osoby, nie chce zostać zraniona, nie chce wprowadzać kolejnych "wujków" w życie swojej córki i narażać je obie na kolejne zniknięcie ważnej osoby. Mimo to Ala pragnie tego szczęścia całym sercem, tworzy nawet swoją mapę marzeń, na której pośrod takich pragnień jak dom z białymi filarami, wycieczka w ciepłe kraje jest również szczęśliwa rodzina, nawet kolejne dziecko. Kobieta wie, że musi przestać uciekać i się bać, tylko czy aby to Maciej jest tym właściwym?

A mężczyzna, choć całym sercem czuje, że Alicja to ta jedyna, czy będzie cierpliwie czekał na nią, znosił jej humory, tygodnie milczenia i nagłe smsy? Jak długo tak można? Czy nie wystarczająco się stara? On też przecież zawiódł się na kobietach, a jednak chce zbudować swoje życie na nowo, coraz bardziej wierzy, że to może się udać, jeśli tylko Ala pozwoli.

Pozwoli sobie i innym na szczęście. Nie będzie uciekać gdy na horyzoncie wychodzi słońce. Czasami kobieta zachowuje się tak jakby w tej ciemności było jej dobrze, w tym swoim zorganizowanym światku, choć pada ze zmęczenia i samotności, jest jej wygodnie, przewidywalnie, bezpiecznie, stabilnie. Czy nie warto jednak czasem wyjść poza strefę własnego komfortu i przekonać się czy aby za zakrętem nie czeka coś lepszego?

Emocje jakie towarzyszyły mi podczas czytania tej powieści są nie do opisania. Płakałam, śmiałam sie, złościłam. Przeżywałam tę powieść o wiele mocniej niż poprzednie tej autorki gdyż wiedziałam, że "Zostań ile chcesz" jest inspirowana jej własnym życiem. I mimo, że pewnie nigdy nie dowiemy się tak zupełnie co jest prawdą a co tylko fikcją literacką to sam już zarys historii pokazuje przez co przechodziła Ania i jak silną jest kobietą.

Książka daje nadzieję na lepsze jutro, pokazuje, że nawet dwa połamane, zagubione serca gdy są sobie pisane odnajdą się i pokonają wszystkie przeciwności losu. I w końcu to szczęście! Autorka cudownie pisze, aby nie uzależniać swojego szczęścia od ludzi, od mężczyzny, od nastrojów innych, od dobrej pracy czy jeszcze innych czynników.

Szczęście jest zależne tylko ode mnie samej, mam go w sobie, mogę być szczęśliwa zawsze i wszędzie. Muszę jedynie uwierzyć, że na to szczęście zasłuuję i sobie na nie pozwolić!

Wam polecam, autorce dziękuję, sobie pozwalam na szczęście.

Krótko i na temat. Więcej słów nie trzeba.


Moja ocena: 10/10


DOROTA

P.S. Bardzo dobrą wiadomością jest to, że Anna H. Niemczynow nie spoczywa na laurach tylko wytrwale pracuje co zaowocuje kolejną jej powieścią już na początku 2019 roku. Czekacie? Cieszycie się? Ja ogromnie!

4 komentarze:

  1. Bardzo ciekawie napisane. Liczę na więcej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo konkretnie napisane. Super artykuł.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo interesujące. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajnie napisane. Jestem pod wrażeniem i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń